Jak zrobić dobre zdjęcie selfie? Oto nasz krótki poradnik

Wydawcy słowników oksfordzkich uznali “selfie” za słowo ubiegłego roku. Za wyraz najbardziej istotny, najważniejszy i jeden z najczęściej powtarzanych. Kilkanaście miesięcy później właściciele smartfonów w dalszym ciągu fotografują na potęgę. Sprawdźmy zatem, jak zrobić to dobrze.

Zanim wykonasz selfie, powinieneś zdać sobie sprawę z jednego - to zdjęcie takie, jak każde inne. Warto zwracać więc uwagę na kompozycję, jakość kadru i poprawną ekspozycję. Warto przy tym pokusić się o oryginalność, rezygnując z luster (chyba, że nie ma innej możliwości), dziubków czy prężenia mięśni.

Twój najlepszy profil

Nie zawsze musimy używać frontowego aparatu, by uzyskać zadowalające wyniki. Czasem warto pokusić się o skorzystanie z obiektywu umieszczonego na tylnym panelu, uzyskując zdjęcie o wyższej rozdzielczości i szerszym zakresie tonalnym.

Istnieje kilka uniwersalnych reguł, które sprawiają, że na zdjęciach możemy wyglądać lepiej. Chyba najważniejszą w przypadku selfie (czy generalnie portretów generalnie) jest dobranie odpowiedniej perspektywy. Robiąc zdjęcie z kąta nieco wyższego niż prostopadły, będziemy w stanie optyczne odchudzić naszą twarz i podkreślić wielkość oczu.

Pamiętajcie jednak, że pochylenie głowy to nie to samo, co podniesienie ręki - owszem, w pewnym sensie efekt może być zbliżony, jednak w praktyce dłoń w górze pozwoli zarejestrować jeszcze kawałek sylwetki, podczas gdy to drugie rozwiązanie sprawi, że kadr stanie się zbyt ciasny.

Nie próbujcie też przesadzać w żadnym z tych przypadków. Odchylenie powinno być jedynie nieznaczne, jeśli chcemy osiągnąć względnie tradycyjny — ale i upiększający — efekt. W przeciwnym razie na świat wydamy wyłącznie karykaturę portretu.

Uśmiechnij się!

Poza możliwością automatycznego wyzwalania migawki, Lumia 735 i aplikacja Lumia Selfie pozwalają na wykorzystanie narzędzi w postprodukcji - takich, jak choćby rozszerzenie delikatnego uśmiechu.

Twój uśmiech jest jedną z najważniejszych zalet, jakimi obdarzysz odbiorców swojej fotografii. Nie żałuj go! Selfie samo w sobie jest dość dziwacznym zwyczajem, dlatego też dodatkowe, pozytywne emocje nie będą w stanie zrujnować kadru.

Zwracaj uwagę na dobre światło

Jak już wspomniałem — dobre selfie to po prostu dobre zdjęcie. A dobre zdjęcie, rzecz jasna, bazuje na właściwym oświetleniu. Mając do dyspozycji naturalne źródła postarajcie się znaleźć takie, które najbardziej równomiernie rozświetli waszą twarz. Zwracajcie uwagę na potencjalne prześwietlenia lub zbyt ostre cienie, które mogą zepsuć dane ujęcie.

Jeśli nie dysponujemy dobrym światłem - trzeba pokusić się o rozwiązania programowe, które Lumia Selfie proponuje samodzielnie. Zaraz po wykonaniu zdjęcia wtedy, gdy nasza twarz będzie niedoświetlona, algorytmy aplikacji będą starać się odpowiednio rozjaśnić cerę.

Od czasu do czasu skorzystaj z aparatu głównego

Nie musisz bazować wyłącznie na frontowym aparacie, zdając się na niższą rozdzielczość i — często — gorszą jakość obrazu. Od czasu do czasu warto pokusić się o wykorzystanie głównego modułu, który będzie w stanie poradzić sobie w bardziej wymagających sytuacjach, gwarantując przy tym wyższą rozdzielczość fotografii. Jasne, trudno będzie tu uzyskać właściwy kadr, ale rezultaty mogą być warte zachodu.

Już na samym początku należy zignorować lampę błyskową. Uwiecznianie samego siebie z fleszem najczęściej nie kończy się dobrze; podkreślone zostaną wszystkie niedoskonałości waszej cery, na czole pojawi się charakterystyczny rozbłysk, a cały kadr ulegnie nieprzyjemnemu spłaszczeniu.

Niezależnie od okoliczności — pamiętaj o tle

Nudne tło nie zawsze będzie odpowiednie - dlatego też zwracajmy uwagę na to, co znajduje się za nami.

Możesz mieć najpiękniejszą twarz świata, ale — najczęściej — nie wypełni ona całego kadru. Należy zadbać więc o to, co widać dalej, na drugim czy trzecim planie.

Jeśli fotografujesz się w tak zwanym plenerze - spójrz, co zachowasz oprócz swojego portretu. Czy tło jest wystarczająco atrakcyjne? Czy nie jest zbytnio zabałaganione? Uwieczniając się w zwłaszcza własnych pomieszczeniach należy zwrócić uwagę na coś zupełnie innego — elementy z Waszego życia prywatnego, które nie powinny zostać upublicznione. Tego rodzaju “selfie failów” widzieliśmy już zdecydowanie zbyt dużo.

Obrabiaj zdjęcia, nakładaj efekty, eksperymentuj

Możesz albo doposażyć fotografie w filtry z automatu albo pokusić się o bardziej zaawansowaną obróbkę. Co istotne, niekonieczne będzie wykorzystanie w tym celu programu komputerowego. Poziom zaawansowania aplikacji dostępnych na smartfony wystarcza do bardziej skomplikowanych korekt ekspozycji, lokalnych jej modyfikacji i wielu, wielu innych zmian.

Multum filtrów, efektów i dodatków, jakie otrzymujemy z aplikacją do Selfie w Lumii 735, jest naprawdę spora - tutaj pokazujemy tylko ułamek możliwości.

Nie masz czasu na postprodukcję? Również tutaj pojawiają się alternatywy w postaci oprogramowania, które samodzielnie poprawia twoje obrazki zaraz po ich wykonaniu. Dobrym przykładem jest Lumia Selfie, gdzie wystarczy nacisnąć charakterystyczną ikonę, by poprawić wszystkie aspekty ekspozycji.

A może gadżety?

W sklepach internetowych (najczęściej tych zagranicznych) znajdziesz multum gadżetów, które ułatwią Ci portretowanie samego siebie. Cellfy Stic to przykładowo mocowanie do telefonu, które można przykleić do szyby czy ściany.

Selfie stick” to z kolei teleskopowe ramię, które stało się już standardowym elementem narcystycznego wyposażenia. Dzięki niemu uwiecznimy siebie i znajomych z większej odległości, zwiększając ilość osób, które zmieszczą się w kadrze. Nawet zakazanie jego użytkowania na terenie Korei Południowej nie powinno wpłynąć na globalną popularność.

W skrócie, czyli szybkie podsumowanie

Jeśli jesteście gorącymi zwolennikami “TL;DR”, zapamiętajcie tyle:

  • wykonując selfie, bądźcie jak najbardziej naturalni;
  • fotografując twarz, obierzcie perspektywę o kilka stopni wyższą, niż prostopadła — odbierze Wam to co najmniej kilka kilogramów i podkreśli najważniejsze cechy twarzy;
  • zadbajcie o widoczne w kadrze tło — bo w końcu nie samą buzią człowiek żyje;
  • używając głównego aparatu, nigdy, przenigdy nie róbcie zdjęć z lampą błyskową.

Materiał powstał we współpracy z:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Telefony:

10 najmniejszych telefonów komórkowych na świecie Oto najciekawsze smartfony z najwyższej półki TOP10 smartfonów do 1500 zł Lumia Rich Recording, czyli dobre nagranie wideo to nie tylko świetny obraz Gionee W900 to pierwszy na rynku smartfon z dwoma ekranami FullHD Świetna oferta Oppo na topowe modele Find 7 i 7a Goclever Chronos Eco, czyli polski smartwatch już za 169 zł Microsoft Lumia 730/735 to coś więcej niż "smartfon do selfie" Microsoft Lumia 535 - budżetowa nowość, która powtórzy sukces poprzedniczki Android One debiutuje w Europie. Można zamawiać do Polski, ale z ceną kogoś poniosło iPhone 6 z Androidem? Nie, to tylko Dakele 3 W skrócie: OnePlus Store, darmowy internet w Heyah i gigantyczna reklama Androida 200 zł, bilet do kina, pizza, głośnik i inne, czyli zestaw gratisów dla nabywców Lumii 735 HTC Desire 620 - 5-calowy średniak wycieka na zdjęciach Nowy konkurent OnePlus One'a? Ma 80 GB pamięci wewnętrznej, a jego cena nie odstrasza Czekacie na smartfona z Ubuntu? Meizu MX4 może dostać go już wkrótce Sonim XP7 Extreme - najtwardszy smartfon z LTE. Ma też baterię 4800 mAh Tonino Lamborghini 88 Tauri - smartfon na miarę supersamochodów? Honor 3C wkracza na polski rynek. 5 cali, 4 rdzenie, 2 GB RAM-u i dual SIM w rozsądnej cenie To jest dopiero smartfon dla prawdziwego selfiemaniaka Samsung wkrótce zaprezentuje własny mobilny układ graficzny Honor 6X Huaweia z podwójnym aparatem coraz bliżej Samsung stawia na nowe nazewnictwo. Seria Galaxy E w przygotowaniu myPhone Luna - 5.5-calowiec za 599 zł w Biedronce

Popularne w tym tygodniu:

Alcatel 3c to baaardzo tani smartfon z ekranem 18:9. Czy warto się nim zainteresować? Sony Xperia XA2, XA2 Ultra i L2 oficjalnie. Japończycy odświeżają fotograficzne średniaki Meizu M6s oficjalnie. Bezkompromisowy budżetowiec z małymi ramkami Sugar S11 Blockchain Creation Edition, czyli telefon dla ogarniętych kryptowalutowym szałem LG X4+ oficjalnie. Może być zaskakująco dobrym średniakiem